sobota, 13 stycznia 2018

Spódnica ołówkowa z... Leroy Merlin

Spódnica ołówkowa w kwiaty, pierwsza rzecz uszyta w Nowym Roku, z powodu wzoru przywodzi na myśl wiosnę. Mamy zresztą ten czas, kiedy wiele osób już zaczyna odliczać dni do cieplejszej części roku. Jest to moim zdaniem normalna kolej rzeczy po okresie świąteczno-sylwestrowym, który ma w sobie wiele uroku, ale też bywa nieco przytłaczający. Dekorowanie domu, wypieki, poszukiwania prezentów, świątecznych oraz sylwestrowych kreacji... To z jednej strony miłe zajęcia, ale sprawiają, że jest to czas bardzo intensywny i pojawia się tęsknota za lekkością, świeżością, a także większą beztroską. Z tym kojarzy się właśnie wiosna. Wiedzą o tym sklepy, które już prezentują kolekcje na sezon wiosna/lato, a ja tym razem poszłam za ich sugestią. 

Ta spódnica ołówkowa to pozytywny skutek uboczny pracy nad świąteczno-noworocznymi prezentami. Tkanina bawełniana w kwiaty, z której została ona uszyta, została zakupiona w... Leroy Merlin i miała być wykorzystana tylko i wyłącznie do uszycia dekoracji do domu. Po wykrojeniu ich wszystkich okazało się, że materiału zostało bardzo dużo, a ja szybko stwierdziłam, że do uszycia spódnicy byłby on wprost wymarzony:)

Pomimo tego, iż spieszyłam się z wykonaniem poszczególnych prezentów znalazłam jeszcze czas i energię, aby wyciąć elementy spódnicy ołówkowej, do której wykrój przygotowałam kiedyś samodzielnie na bazie spódnicy podstawowej.  Jest ona dopasowana za pomocą zaszewek, zapinana z tyłu na zamek kryty i guzik, a pod spodem znajduje się podszewka w jasnoróżowym kolorze.

Aby podkreślić wiosenny styl tej spódnicy do zdjęć postanowiłam zestawić ją razem z letnią jedwabną bluzką z falbanami i jasnymi butami bez palców. Spódnicę mam jednak nadzieję założyć jeszcze w czasie zimowym, bo razem z grubymi rajstopami i kozakami też można stworzyć ciekawe stylizacje. Zwłaszcza, że moim postanowieniem noworocznym było częstsze noszenie spódnic i sukienek na co dzień, a nie tylko okazjonalnie:)
 
 spódnica ołówkowa w kwiaty



spódnica w kwiaty


wąska spódnica







Spódnica zapinana jest z tyłu na kryty zamek i guzik. Dobrałam pozłacany, bo uznałam, że będzie się ładnie komponował z kwiecistą tkaniną:



A tak wygląda spódnica od "środka":


37 komentarzy:

  1. świetna, masz zdolności kobieto

    OdpowiedzUsuń
  2. Dawno nie byłam w Leroy Merlin, ale chyba się tam wybiorę. Może uda mi się znaleźć coś do stylizacji zdjęć kulinarnych

    OdpowiedzUsuń
  3. Super! W Twoich rękach nic się nie zmarnuje, podziwiam umiejętności :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo łądna jest spódnica , ale ja już nie noszę kwiecistych ubrań ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niezły "efekt uboczny" nadmiaru materiału. Bomba! W takich chwilach zazdroszczę, ze mam dwie lewe ręce do szycia.

    www.bookiecik.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjnie wyszła! Naprawdę, ciekawie komponuje się z tą bluzeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyszla swietna, idealna wlasnie na wiosne ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładnie w niej wyglądasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spódniczka świetna na wiosnę a z resztek zawsze coś fajnego wyjdzie :) Dlatego resztki zostawiam bo czasami coś zaświta w głowie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie wygląda, zwłaszcza w połączeniu z tą bluzka

    OdpowiedzUsuń
  11. Haha, chwytliwy tytuł! Dużym skarbem jest umiejętność samodzielnego szycia.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak widać nawet w Leroy merlin można się ubrać :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak widać nawet w Leroy merlin można się ubrać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny wzór, taki retro :) Będzie się idealnie sprawdzać w ciepłe dni, które, mam nadzieję, szybko nadejdą!

    OdpowiedzUsuń
  15. I like both the green top and the floral skirt!
    With love, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetnie wygląda ta spódniczka! Jesteś bardzo zdolna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładna spódnica. Naprawdę zazdroszczę umiejętności szycia. Ja nawet z guzikiem mam problem, nie oszukujmy się, nie za bardzo się na tym znam :D A moja mama jest z zawodu szwaczką ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. ale ładna jest ta spódnica:)

    buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj tak przywodzi na myśl wiosnę! :) Jest bardzo ładna :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Your skirt is really beautiful. I admire your stitching skill.you look pretty.
    https://clickbystyle.blogspot.in/

    OdpowiedzUsuń
  21. piękna spódniczka :) dobrze, że materiału zostało i umiałaś go tak wspaniale wykorzystać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna !!!! Śliczny wzór!
    Pisałam już, że bardzo Cię lubię w kwiatach?:D
    Oczywiście bez nich też, ale kwiaty dodają 100% mocy do lubości:D;)
    Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  23. A to mnie zaskoczyłaś z tą tkaninką :)

    Pozdrawiam
    Sara's City

    OdpowiedzUsuń
  24. No i wyszła perfecto!A to, że materiał jest ze sklepu z wszystkim do domu, to nic. Jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  25. Z chęcią zobaczyłabym również zdjęcia dekoracji, do których materiał został użyty :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo pomysłowe i muszę przyznać, że bardzo Ci w niej ładnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Przepiękna spódnica! Też kiedyś szyłam sobie ubrania, ale teraz nie mam sprzętu, a i czasu też zwyczajnie brak :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale będzie super na wiosnę :) piękny wzór :) Zazdroszczę umiejętności szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. What a beautiful pencil skirt!
    That gold button goes well with it!!

    akiko
    www.akikohiramatsu.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczna spódnica, bardzo lubię ten krój a jak widzę kwiatowe wzory to tęsknię za wiosną 😀 Angelika

    OdpowiedzUsuń
  31. Rzeczywiście, powiało wiosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ojej faktycznie bardzo wiosennie. Pięknie wyszła <2

    OdpowiedzUsuń