niedziela, 17 lutego 2019

Kocia bluzka

Podobno dziś mamy dzień kota. Świetna okazja, żeby uczcić to święto pokazując bluzeczkę, którą uszyłam z resztki jerseyu pozostałej po szyciu bluzki w kotki. Zostało go mniej niż metr i to zawsze jest taka długość, którą osoba mająca lekko ponad 1,50 wzrostu może jeszcze wykorzystać na nowe ubranie, albo chociaż pół:)

Z kociej dzianiny uszyłam top bez rękawów, w talii wszyte są 4 rządki gumonitek, co tworzy ładne marszczenie i sprawia, że bluzka podkreśla talię, a jednocześnie pozostaje luźna i bardzo wygodna. To też był trik dla zatuszowania "zbrodni", jaką była forma trochę za ciasna w biodrach, a że nie chciało mi się wszywać na siłę wstawek, albo robić rozcięć itp. po prostu lekko "podniosłam" dół za pomocą tych marszczeń. Wiem, niezbyt to chwalebne, ale czasem w szyciu rozwiązywanie problemów w prosty sposób to ważna sprawa. I było także informacją, że formę dla bluzki należy przygotować po raz drugi, na moje nowe wymiary.

Kocia bluzka to rzecz, nad którą pracowałam jeszcze na jesieni, ale dopiero teraz udało mi się ją ukończyć, tzn. podkroje pach i dekolt wykończone zostały za pomocą plisy skośnej i igły podwójnej, która po raz pierwszy do czegoś mi się przydała. Bluzka za trochę też mi zresztą się przyda, w końcu u nas już wiosna się robi na całego:) 

A kocia dzianina z dresowka.pl








14 komentarzy:

  1. Bardzo ładna bluzeczka , nie tylko na Dzień Kota hihi,,, Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wzór dla miłośników kotów ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. This blouse is really beautiful!
    xx from Bavaria/Germany, Rena
    www.dressedwithsoul.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie kocie akcenty na dzianinach czy tkaninach są świetne. I jak tu nie uwielbiać kotów nawet na ubraniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo je lubię, tym bardziej, że dzięki nim już na 1 rzut oka widać, że lubię koty :)

      Usuń
  5. Bluzka wyszła świetnie. Wzór jest bardzo ładny. Do twarzy Ci w nim. A zmiana fasonu dobrze zrobiła też figurze, widać ładne proporcje.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zwariowałam na punkcie mojego Brytyjczyka Felka więc wszystko co kocie podoba mi się okrutnie :-)))

    OdpowiedzUsuń