piątek, 26 stycznia 2018

Kurtka w wersji mini

Dzisiejsza mini kurtka to całkiem dobry wynik moich starań w kierunku jak najlepszego wykorzystania resztek tkanin pozostałych po większych projektach. Długo się zastanawiałam nad jej ostateczną nazwą, gdyż ma w sobie coś z kurtki, żakietu i bolerka na raz. Uszyta została z resztek brązowej krepy wełnianej, która pozostała mi po szyciu spodni z szerokimi nogawkami. Odszycia zrobione zostały z resztek tkaniny w kwiaty, z której szyłam spódnicę ołówkową, a podszewka to biała tkanina, której miałam mniej niż 1 m i dość długo zalegała na półce, bo nigdy nie mogłam dla niej znaleźć zastosowania. Ze względu na bardzo małą ilość materiału zdecydowałam, że kurtka będzie sięgała do talii, a krój dla niej będzie bardzo prosty.

Pomyślałam, że taka mini kurtka będzie bardzo użyteczna na letnie wieczory, ale nie tylko wtedy. Nawet teraz będzie można założyć ją do bluzki bez rękawów zamiast kardigana albo bluzy. A jej kolorystyka jest taka, że do wielu stylizacji będzie pasowała.

mini kurtka

sobota, 13 stycznia 2018

Spódnica ołówkowa z... Leroy Merlin

Spódnica ołówkowa w kwiaty, pierwsza rzecz uszyta w Nowym Roku, z powodu wzoru przywodzi na myśl wiosnę. Mamy zresztą ten czas, kiedy wiele osób już zaczyna odliczać dni do cieplejszej części roku. Jest to moim zdaniem normalna kolej rzeczy po okresie świąteczno-sylwestrowym, który ma w sobie wiele uroku, ale też bywa nieco przytłaczający. Dekorowanie domu, wypieki, poszukiwania prezentów, świątecznych oraz sylwestrowych kreacji... To z jednej strony miłe zajęcia, ale sprawiają, że jest to czas bardzo intensywny i pojawia się tęsknota za lekkością, świeżością, a także większą beztroską. Z tym kojarzy się właśnie wiosna. Wiedzą o tym sklepy, które już prezentują kolekcje na sezon wiosna/lato, a ja tym razem poszłam za ich sugestią. 

Ta spódnica ołówkowa to pozytywny skutek uboczny pracy nad świąteczno-noworocznymi prezentami. Tkanina bawełniana w kwiaty, z której została ona uszyta, została zakupiona w... Leroy Merlin i miała być wykorzystana tylko i wyłącznie do uszycia dekoracji do domu. Po wykrojeniu ich wszystkich okazało się, że materiału zostało bardzo dużo, a ja szybko stwierdziłam, że do uszycia spódnicy byłby on wprost wymarzony:)

Pomimo tego, iż spieszyłam się z wykonaniem poszczególnych prezentów znalazłam jeszcze czas i energię, aby wyciąć elementy spódnicy ołówkowej, do której wykrój przygotowałam kiedyś samodzielnie na bazie spódnicy podstawowej.  Jest ona dopasowana za pomocą zaszewek, zapinana z tyłu na zamek kryty i guzik, a pod spodem znajduje się podszewka w jasnoróżowym kolorze.

Aby podkreślić wiosenny styl tej spódnicy do zdjęć postanowiłam zestawić ją razem z letnią jedwabną bluzką z falbanami i jasnymi butami bez palców. Spódnicę mam jednak nadzieję założyć jeszcze w czasie zimowym, bo razem z grubymi rajstopami i kozakami też można stworzyć ciekawe stylizacje. Zwłaszcza, że moim postanowieniem noworocznym było częstsze noszenie spódnic i sukienek na co dzień, a nie tylko okazjonalnie:)
 
 spódnica ołówkowa w kwiaty

czwartek, 4 stycznia 2018

Stylizacje grudniowe

Witam wszystkich w Nowym Roku 2018! Aż nie chce mi się wierzyć, że poprzedni rok tak szybko minął. U mnie rozpoczął się on od pewnych poważnych zmian, które myślę, że zmierzają tylko w dobrą stronę. A jak wasz Nowy Rok do tej pory? Postanowienia spisane, czy raczej idziecie na żywioł i sami chcecie się przekonać, co Was takiego ciekawego spotka? Tymczasem, zapraszam na podsumowanie stylizacji grudniowych.

Kwiecista kurtka rozjaśni nawet najprostszą, ciemna stylizację w ponure, zimowe dni. I za to bardzo ją lubię.  Świetnie nadaje się do codziennych stylizacji, na spacer, zawsze wtedy, kiedy ubierzesz się w ciemne kolory i stwierdzisz, że przydałoby się to czymś rozjaśnić:)


Kurtka: DIY
Bluzka: Big Star
Spodnie: DIY
Buty: Kazar
Torba: H&M
Szalik: Diverse
Rękawiczki: n/n