poniedziałek, 29 maja 2017

(Prawie) dwie torby w jednej

Kolejnym projektem mającym na celu wykorzystanie resztek po większych szyciowych projektach była torba typu shopper. Miała składać się ona z pasów z 3 różnych tkanin. Długo nie mogłam zdecydować się na ułożenie pasów, czy zrobić pionowe, czy poziome. W końcu, po naprawdę długiej chwili namysłu zdecydowałam się na ułożenie pionowe, a do ich wykonania wybrałam: 
Początkowo obie strony miały składać się z kombinacji czerwono-kwiatowo-czarnej, ale czerwonej krepy wełnianej miałam za mało i nie wystarczyło jej do wykrojenia 2 takich samych kawałków. Dlatego postanowiłam, że moja torba z jednej strony będzie stanowiła połączenie 3 tkanin...

shopper

czwartek, 25 maja 2017

Krawieckie zakupy #6: Mazak spieralny Prym Aqua Trickmaker

Jeśli chodzi o mazaki spieralne, to spotkałam się z bardzo odmiennymi opiniami na temat tego, czy ślady po nich rzeczywiście znikają po praniu. Postanowiłam zaopatrzyć się w takowy i sprawdzić samodzielnie, jak to wygląda. Zwłaszcza, że mazaki mają opinię bardziej precyzyjnych, niż mydełka czy kredy krawieckie.

Zaopatrzyłam się w Pasmanterii Bocian w mazak Aqua Trickmaker firmy Prym. Kosztował on 24 zł, ma podobno cieńszą końcówkę od tradycyjnego mazaka spieralnego, a w związku z tym można go stosować również do haftu, patchworku, quiltingu i wszędzie tam, gdzie potrzebna jest bardzo precyzyjna kreska. 

Aqua Trickmaker prym mazak spieralny

piątek, 19 maja 2017

Patchworkowa mini torebka

Oto moje drugie podejście do techniki patchworku. Tym razem miałam pomysł na małą torebkę z klapą i paskiem na ramię. Wykonałam ją z  resztek czarnych spodni dżinsowych, które użyczyły mi już tkaniny dla torby szachownicy i resztek bawełnianej tkaniny, z której ok. 2 lata temu uszyłam sobie spodnie na lato. Uznałam, że materiał w kwiaty będzie wyglądał ciekawie w połączeniu z czernią i rzeczywiście, wzór i kolorystyka torebki bardzo przypadła mi do gustu: 

mini torebka

środa, 10 maja 2017

Organizer na dodatki do garderoby

Jak powszechnie wiadomo, wiosna to czas sprzyjający porządkom. Pewnego razu doszłam do wniosku, że przydałoby się zwolnić jedną szufladę z komody w pokoju. Wybór padł na tą, którą zajmowały mi czapki, rękawiczki i paski. Postanowiłam uszyć dla nich organizer, aby dzięki temu trzymać je w garderobie, gdzie będą lepiej dostępne i bardziej "na widoku". Jego formę samodzielnie wykreśliłam na podstawie kształtu jednego z wieszaków. Zawiera 5 głębokich kieszeni, w których wszystko na szczęście się zmieściło. Organizer wykonałam z tej samej bawełny w kwiaty, z której wykonałam pokrowiec na deskę do prasowania i organizer na biurko

Tak prezentuje się on sam z siebie:

organizer

piątek, 5 maja 2017

Kwietniowe stylizacje

Najwyższy czas na podsumowanie kwietnia pod względem stylizacji. Z radością stwierdzam, ze coraz więcej zestawów składa się z rzeczy samodzielnie uszytych:)  Jeszcze tylko butami i rajstopami się nie zajmuje, ale może kiedyś...

Kwiecień zaczął się pięknie pogodowo, było ponad 20 stopni na plusie i dużo słońca. Już myślałam, że jak tak dalej pójdzie, to będziemy mieli tutaj przedwczesne lato. Można było spokojnie wyjść na zewnątrz w bluzce z krótkim rękawem, na przykład w tej kimonowej w kwiatowe wzory, kurtka tylko wieczorem była konieczna. Na co dzień można było ubierać się tak:


Bluzka: DIY
Spodnie: DIY
Botki: Wojas
Torebka: CCC