wtorek, 6 października 2015

Poszewka w kwiaty

Na początku ubiegłego miesiąca napisałam o tym, że rozpoczęłam kurs kwalifikacyjny zawodowy z wykonywania usług krawieckich. Szycia uczę się teraz na maszynach przemysłowych, które, wierzcie mi, są niemal zupełnie inne w obsłudze niż domowe. Rozmieszczenie poszczególnych pokręteł jest inne, nawlekanie nici jest bardziej skomplikowane, maszyna taka zawiera również elementy, których w domówkach nie ma. Maszyny przemysłowe są też o wiele szybsze i przez to trudniej jest szyć precyzyjnie. Wszystkie te czynniki sprawiają, że mam wrażenie, że szycia uczę się od podstaw. Nauka obsługi maszyn przemysłowych była jednak jednym z głównych powodów podjęcia przeze mnie takiego kursu, więc ćwiczę, ćwiczę i jeszcze raz ćwiczę aż tego nie opanuję... 

A dziś prezentuję pierwszy konkretny efekt moich zmagań z przemysłówkami, jest to poszewka dekoracyjna na poduszkę. Szyta była według wymiarów podanych na zajęciach z grubej bawełny w kwiaty. Z tyłu znajduje się zapięcie na 2 guziki. Dziurki na guziki były obrzucane ręcznie ściegiem dzierganym. Poszewka pasuje wielkością wielkością na poduszkę na krzesło w mojej pracowni, więc tam znalazła swoje zastosowanie :)

poszewki na poduszki

ozdobne poduszki



poduszki z nadrukiem

poduszki dekoracyjne

47 komentarzy:

  1. Wspaniale Ci wyszly te poszewki i pokrycie na krzeslo. Ja tez czesto szyje taki poszewki, lecz z zamkiem blyskawicznym lub wogole bez zamku i bez guzikow, daje wieksze podwiniecie z materialu. Jest to swietny sposob, bo nie ma obawy, ze guzik lub zamek popsuja sie, co czsto w pralce sie zdarza...
    Maszyny przemyslowe, sa rzeczywiscie szybsze, mam dwie YUKI, jedna do normalengo szycia, druga merezke, do wykanczania sukien slubnych, wieczorowych i komunnijnyh, ale tez szali...sa szybkie i nalezy to opanowac, na pewno nauczysz sie tego szybko, Trzeba tylko wyczuc jej szybkosc i nalezy stopa lub bokiem nogi ( zalezy to od maszyny) delikatnie dociskac, nie za szybko. Najwazniejsze wyczuc rytm anej maszyny

    Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze szybkiego opanowania techniki szycia na przemyslowej maszynie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na kursie dodatkowym utrudnieniem jest to,,że mamy w pracowni maszyny o różnym tempie i nie ma tak, że każda osoba pracuje na jednej, tylko na tej, która akurat jest wolna i ma nić w kolorze,,w którym szyjemy. Z większością już na szczęście nauczyłam się pracować, kwestia przyzwyczajenia to jest:) Dziękuję bardzo i pozdrawiam!

      Usuń
  2. Nowy ładny nabytek i nowe doswiadczenie. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. You make the project look so easy love the pattern you use.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie się prezentuje poszewka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna :)
    Powodzenia na kursie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lovely post dear! Hope you have a fantastic day.

    ** I'm inviting you to join Love, Beauty Bloggers on facebook. A place for beauty and fashion bloggers from all over the world to promote their latest posts!

    NEW POST: Anastasia Beverly Hills Shadow Couture World Traveler Palette Review, Photos & Swatches

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładny materiał na poszewce i poduszka też ładnie ci wyszła. Jak pisze Elizabeth, kwestia wyczucia stopki maszyny. Skoro ćwiczysz, to niedługo opanujesz ją w pełni. Ważne aby od razu dobrze uczyć się szyć - dodasz potem tylko szybkość i będziesz potem śmigać na maszynie. Dasz radę, powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, już szycie na maszynie przemysłowej wychodzi mi lepiej:) Choć komplikuje trochę fakt, że każda z przemyslowek ma nieco inne tempo, a ja pracuję przy różnych.

      Usuń
  8. Uroczy masz kącik krawiecki . Poduszka znalazła wspaniałe zastosowanie. Pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki za dalsze postępy w szyciu na przemysłówkach.

    OdpowiedzUsuń
  9. Taki drobiazgowo a jak cieszy oko i duszę :-) satysfakcją z użycia połączona z ładnym efektem wizualnym Super :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to chyba uczęszczamy na ten sam kurs, tylko że ja do grupy A :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie, ja chodzę na kurs w technikum przy ul. Kazimierzowskiej w Warszawie,,a tu jest tylko jedna grupa. Może jesteś na kursie w Mińsku Mazowieckim?

      Usuń
  11. Zyczę wytrwałości i powodzenia w szyciu na przemysłówkach, ja też planuję się na takie przesiąść więc z chęcią poczytam o Twoich kolejnych zmaganiach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O przemysłowych coś tu pewnie jeszcze się znajdzie, będę na nich głównie pracować przez najbliższy czas:) Dziękuję!

      Usuń
  12. That is amazing darling. I'm sure you'll figure it all out in no time. Beautiful pillowcase, I'm so proud of you. Have a great weekend.
    http://fashionablyidu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Thank you dear, i'm still trying to figure it out:)

      Usuń
  13. Bardzo ładne poszewki. :) Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  14. I love your studio very much!
    I have my sewing machine, but I have not used it for a long time...
    Your post give me a sewing power!

    akiko

    OdpowiedzUsuń