niedziela, 29 czerwca 2014

[*]


Nadal nie mogę uwierzyć w to, co się stało...Kto by pomyślał, że 10 miesięcy po zrobieniu tego zdjęcia kobiety, która stoi obok mnie już nie będzie z nami...18 czerwca 2014 roku, po ciężkiej walce z rakiem odeszła moja Mama. Zaledwie 4 miesiące od pierwszej niepokojącej diagnozy to się stało. Przez ten czas staraliśmy się jej pomagać jak potrafiliśmy. I jednocześnie, jak każdy, staraliśmy się wierzyć, że jednak z tego wyjdzie. Diagnozy jednak były coraz gorsze, a opieka hospicjum już właściwie mówi sama za siebie...A ja musiałam jeszcze przy tym wszystkim przygotowywać się do sesji, bo u mnie na studiach już ostatni semestr dobiegał końca. Dlatego wybaczcie, że tak rzadko Was odwiedzałam, ale starałam się to wszystko pogodzić i jednocześnie jakoś nie oszaleć, bo były momenty, kiedy serce mi pękało... 

Mama miała zaledwie 61 lat, odeszła w swoim domu, w otoczeniu bliskich. Na zawsze pozostanie żywa w naszych sercach i pamięci. Niech spoczywa w pokoju [*]

wtorek, 24 czerwca 2014

Szorty z Burdy na dwa sposoby

Szorty, które dziś pokazuję zostały wykonane na podstawie wykroju # 129 z Burdy 2/2013. Spodobał mi się oryginalny fason, fakt, że są szerokie i mają kieszenie. Obcisłych krótkich spodni na lato mam już w końcu całkiem sporo, więc zawsze jakieś urozmaicenie będzie:) Natomiast po raz pierwszy szyłam fason z karczkami biodrowymi, więc też czegoś nowego przy okazji się nauczyłam. Materiał, który został użyty do ich wykonania to len z domieszką prawdopodobnie bawełny. Uzyskałam go po skróceniu pewnej sukienki dla klientki i dostałam tą resztkę tkaniny na własny użytek, a że było to prawie 60 cm długości, na osobę niską i drobną szorty były jak znalazł:) Dodatkowo spodobał mi się ten kwiatowy wzór na nich i że zawierają sporo czerwieni. Na pewno w tłumie nie zginą:)

Spodnie pokażę w dwóch wariantach: z mniej zaprasowanymi zakładkami i z bardziej zaprasowanymi. Pierwsza wersja, to te zaprasowane tylko po części u góry, aby szorty były szersze w nogawkach:









To zdjęcie już się znalazło na facebooku strony Burda.pl:):













A tu już zakładki zaprasowane na całej długości:







Zapięcie spodni. Trochę je zmieniłam w porównaniu do oryginału, bo wszyłam metalowy suwak z ozdobą i zrobiłam dodatkowe zapięcie na zatrzask. 


A to wykończenie wewnętrznego szwu:



I wykończenie szwów wewnątrz po bokach. Podłożenia zostały przyszyte ręcznie:


Który wariant ładniejszy? Oba mi przypadły do gustu szczerze mówiąc:)

sobota, 14 czerwca 2014

Dwustronna letnia bluzka po małej poprawce

Szorty już mam skończone, jeszcze tylko pozostało mi je sfotografować i opublikować. A z tej radości, że wreszcie udało mi się zakończyć pracę nad nimi zabrałam się za drobną krawiecka poprawkę bluzki. Top jest mojego własnego projektu i wykonania, powstał po połączeniu ze sobą 2 różnych bluzek. Pokazywałam go na tym blogu około rok temu (tutaj: http://maria-tamara-moda-i-szycie.blogspot.com/2013/05/dzis-zaczyna-sie-maj.html ). Okazało się z czasem, że pomysł z dłuższym tyłem nie był jednak najlepszy i nie dawał takich efektów, jakich oczekiwałam. Dlatego tył bluzki został skrócony do tej samej długości, co przód. Cała reszta topu pozostała bez zmian. Oto, jak wygląda różnica:


. Przy okazji prezentacja topu na nowej, kilka kilo lżejszej w porównaniu do ubiegłego roku sylwetce:





Takie oto fantazyjne wykończenie dołu bluzki pozostało niezmienione:


Miłego weekendu wszystkim życzę:)

wtorek, 10 czerwca 2014

Stylizacja na upalny letni dzień

Prawie skończyłam szyć nowe szorty, jednak ostatnio nadal mam sporo rzeczy do zrobienia na uczelnię, dlatego trochę się zejdzie, zanim opublikuję tutaj efekty mojej pracy. Do końca czerwca tak niestety będzie. Pocieszające jest trochę, że to już ostatni semestr i koniec studiów:) Ponieważ jednak pogoda rozleniwia i odciąga od książek, kserówek i komputera, postanowiłam podczas popołudniowej przerwy przygotować sesję zdjęciową w ogrodzie. W efekcie powstał dzisiejszy wpis o stylizacji na luzackie, upalne letnie dni. Jeśli ktoś chce się teraz oderwać od codziennych zajęć razem ze mną, to zapraszam do lektury:)

Moim celem było stworzenie stylizacji, która jest przede wszystkim luźna, niezobowiązująca i wygodna nawet przy +30 stopniach, a jednocześnie kolorowa i z fantazją. Myślę, że wszystkie warunki zostały spełnione:) Krótki top użyty do tego zestawu pokazywałam już kiedyś TUTAJ. Połączyłam go razem z krótkimi, prążkowanymi szortami, czarnym paskiem pasującym do gipiurowych wstawek i kwiecistymi jasnoróżowymi butami. Taka stylizacja jest perfekcyjna na dzień wolny: odpoczynek na działce, wypad na zakupy, spotkanie ze znajomymi, spacer, wczasy itd itp:). 








I jeszcze pochwalę się kilkoma znaleziskami z ogrodu:



Bluzka: DIY
Szorty: H&M
Pasek: Tally Weijl
Okulary: Ray-Ban
Buty: H&M

środa, 4 czerwca 2014

Tutorial: Szew francuski

Szycie idzie u mnie ostatnio bardzo powoli za sprawą końca roku akademickiego. To taki czas, kiedy zbliża się sesja i wtedy każdą studiującą osobę czeka wzmożona praca intelektualna, na którą sporo czasu trzeba przeznaczyć. U mnie to ostatni semestr ostatniego roku studiów, dlatego wolę mieć wszystko pozaliczane i na koniec czyste konto. Wszystko po to, aby móc później spokojnie pracować nad magisterką i oczywiście nad szyciem. Aby blog nie został zapomniany do reszty, znalazłam dziś chwilę na napisanie nowego artykułu. Tym razem zapraszam na lekcję, jak prawidłowo wykonać szew francuski:)

Na wstępie chciałam zaznaczyć, że warto jest opanować jego szycie, bo:

  • Szew ten jest wyjątkowo estetyczny. Dlatego umiejętność wykonania go jest niezbędna u wszystkich, którzy np. nie posiadają overlocka, a chcieliby, aby szwy wewnętrzne wyglądały bardziej profesjonalnie. 
  • Szew ten warto stosować również dla tkanin, które bardzo strzępią się przy brzegach- dla zachowania ich trwałości i także estetyki. 
  • Szew powinien być w miarę możliwości jak najcieńszy. Góra 5 mm przy cienkich tkaninach i 8 mm szerokości przy grubych na koniec.


A oto instrukcja krok po kroku, jak należy go wykonać przy zapasie szwu szerokości 1 cm:



1. Dwa kawałki materiału składany razem stronami lewą do lewej



2. Odmierzamy odległość od brzegu 5 mm...



3. ...I zszywamy ściegiem prostym


4.  Uzyskany w ten sposób szew...


5. ... przycinamy na szerokość 3 mm...



6. ... i rozprasowujemy na płasko


7. Następnie składamy obie strony materiału prawą do prawej i odmierzamy szerokość od brzegu 5 mm...


8. ...i zszywamy w zaznaczonym miejscu


9. Gotowy szew rozprasowujemy...


I gotowe!

Mam nadzieję, że tutorial jest czytelny i przydatny. A teraz, wracam do nauki;)