wtorek, 30 września 2014

Szycie dzianiny bez overlocka

O szyciu dzianiny bez overlocka przeczytałam już tysiące poradników, bo sięgam po nią często, a do obróbki wykorzystuję jedynie maszynę domową. Po 3 latach szycia doszłam do wniosku, że zaopatrzę się jednak w overlocka. On pracę nad tkaninami elastycznymi ułatwia i przyspiesza. Polecam to zresztą każdemu, kto lubi dzianiny lub myśli o prowadzeniu działalności, bo inaczej będzie tracił mnóstwo energii na coś, co można zrobić 3 razy szybciej.

Dziś zaprezentuję sposoby, jak pracować z materiałami elastycznymi na zwykłej maszynie. Bo generalnie można, ale kosztuje to znacznie więcej uwagi. Po przeczytaniu licznych poradników i na podstawie własnych doświadczeń udało mi się znaleźć kilka skutecznych sposobów na solidne i estetyczne szwy oraz wykończenia tego materiału. Oto one:

1. Należy dobrać odpowiednie igły, czyli te do stretchu. Są one oznaczone na żółto lub w złotym kolorze:



2. W większości maszyn znajduje się pokrętło regulujące docisk stopki. Powinni być ono ustawione tak, aby materiał nie ślizgał się na wszystkie strony. Jego odpowiednie ustawienie pomaga w wykonaniu równego szwu.

3. Jeśli materiał rozciąga się podczas szycia, można podłożyć pod niego papier śniadaniowy. Po szyciu wystarczy oderwać.


4. Na zszycie że sobą poszczególnych elementów ubrania wybieram ścieg, który na mojej maszynie oznaczony jest jako "H" i wybieram opcję ściegu elastycznego "S1". Nazywam go imitacją overlocka:




5. Na podłożenie stosuję ścieg potrójny elastyczny "A" :


Ścieg ten jest wytrzymały, dzięki czemu nie grozi mu pęknięcie przy rozciąganiu materiału:




Jedynie taka uwaga, że obydwa ściegi trzeba stosować tylko wtedy, gdy jesteśmy na 100% pewni, że nie będzie więcej prucia. Także przed nimi polecam próbnie zszyć szwy i podłożenia ściegiem prostym.

Mam nadzieję, że poradnik okazał się przydatny. A w razie pytań, piszcie śmiało:)

Ps. O szyciu dzianiny jeszcze kilka informacji zamieściłam TUTAJ

47 komentarzy:

  1. Wiesz jak kiedys tez jak nie mialam overloka szylam dzianiny tym sciegiem, co Ty, ale bez bocznych prostych szyc, czyki zwyklym zick-zackiem. Fajna masz ta maszyne, ten imitujacy overlok bardzo mi sie podoba..kiedys takich nie bylo i dlatego kupilam overlock, to naprawde swietna maszyna!! I specjalne igly do streczu, ale tez do dzianiny sa jednak bardzo przydatne!! Pozdrawiam Cie Tamaro serdecznie i zycze wielu udanych pomyslow na nowe ubiory:):

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zygzakiem obrzucałam brzegi kiedyś, ale później zaczęłam szukać sciegu, który będzie wyglądał niczym overlock. Maszyna jest bardzo dobra, wiele przydatnych funkcji posiada, ale overlock i tak przybędzie, tylko zastanawiam się, który wybrać:) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  2. This is so detail and very helpful for someone like me who do not know much about the steps in sewing.
    http://tifi11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko na temat szycia dzianiny jest zawsze bardzo przydatne :) Nigdy nie używałam tych ściegów, teraz spróbuję, bo wyglądają bardzo estetycznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że tak uważasz:) Dobrze jest dzielić się sposobami na ujarzmienie tego materiału, bo jest on bardzo przyjemny w noszeniu:)

      Usuń
  4. właśnie na najbliższym spotkaniu poznańskiej grupy szyciowej będziemy mierzyć się z dzianiną :), ja na szczęście mam overlocka, ale nim stałam się jego posiadaczką dzianinę zszywałam szwem zygzakowym - dłuższym i niskim, dzięki czemu całkiem przyzwoicie mogłam go rozciągać, a dodatkowo nie naciągał dzianiny tak jak - szczególnie przy tych cieńszych - potrafi potrójny elastyczny... nie pomyślałam o wykorzystaniu ściegu overlockowego do zszywania ... niebawem to sprawdzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na naciąganie dzianiny znalazłam sposób: papier śniadaniowy pod spód i dodatkowo przytrzymuje tkaninę przed i za stopką. I dodatkowo nie szyję przy brzegu, tylko zostawiam większe zapasy szwów (1,5 cm). Mam nadzieję, że na spotkaniu przećwiczylyscie szycie dzianiny tak, że powstały piękne kreacje:)

      Usuń
  5. Potrójny elastyczny rządzi, prawda :-)
    Natomiast powiem szczerze, że próbowałam tym niby-owerlokowym zszywać dzianinę, ale mam wrażenie, że jest za rzadki. Na bocznych szwach wygląda to nieco tak, jakby się materiał miał rozejść przy każdym ruchu.
    Polecam Ci jeszcze do podkładania brzegów podwójną igłę - ta to dopiero jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dresówką nie było tego problemu, ale na b. cienkim jerseyu wychodzi luźny. Dlatego przy nim na szwy stosuję potrójny elastyczny, a niby-overlock tylko na obrzucenie:)

      O podwójną igle nieraz pytałam w pasmanteriach, ale za każdym razem patrzą na mnie, jakbym się nie wiem skąd urwala i nie mają takiej. Chyba poszukam takowej przez Internet:)

      Usuń
  6. I love this. Good job on this post. Hope you have an awesome and productive day!


    Kenny,
    WHATKENNYHEARTS.COM
    INSTAGRAM @kennydaily / BLOGLOVIN / FACEBOOK

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze ? to dla mnie czarna magia...

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dla mnie to czarna magia :p

    OdpowiedzUsuń
  9. No, no... nie wiedziałam, że to takie skomplikowane! Kolor tej dzianiny bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mając overlocka trzeba się trochę nagimnastykować:) Ale overlocka już wybieram, tylko się waham między 2 modelami:)

      Usuń
  10. Hi sweet!
    I love your blog and am following.
    I am Brazilian and I invite you to meet my space!
    Big kiss!

    Instagram: tamiya343 and Twitter: @ cat_343

    http://www.makedamotociclista.blogspot.com.br

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi beautiful,
    I was just browsing through & stumbled upon your lovely blog - It looks gorgeous and it has interesting posts that I can relate to. I'm now following you via gfc, keep in touch love x

    Benish | Feminist Reflections

    OdpowiedzUsuń
  12. Great job!!!
    Have a wonderful weekend!!! my g+ for your post!!!:))

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  13. Trochę się na tym znam, bo moja mama była krawcową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wspaniale, że miałaś możliwość poznać krawiectwo:)

      Usuń
  14. Actually my mum thought me this! Thanks for sharing! xo
    http://stylesensemoments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Just found your blog and it is totally amazing!
    I am a new follower!
    Keep up a good work!

    Kisses,
    Vilma

    http://cantellyou.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  16. oj, chyba mamy tę samą maszynę :D czyżby Husqvarna e10? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. Tylko pozornie, jak się wkręci w temat to łatwizna:)

      Usuń
  18. wow, what a lovely entry
    i wish i could do such Labor works
    amazing

    Hope you may visit my blog,too
    Your Amely Rose from:
    http://thebizarrebirdcage.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  19. To Husqvarna e10? :) super poradnik, propo docisku stopki - to ma być luźna, tak?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to Husqvarna E10:) Ja do szycia dzianin lekko zmniejszam docisk stopki.

      Usuń
  20. Dzięki za ten wpis! Dzięki Tobie odważyłam się wykorzystać ten trójkącikowy ścieg owerlokowy. Zawsze wydawało mi się, że moja maszyna źle je znosi i używałam tylko tych najprostszych.
    I tutaj też dowiedziałam się wreszcie czym jest ten potrójny ścieg prosty - jakoś nigdy go nie wypróbowałam.

    OdpowiedzUsuń