piątek, 22 sierpnia 2014

Bluzka na babie lato nad morzem

Jestem w trakcie rozważania problemu trapiacego ludzkość od zarania dziejów: co spakować na tygodniowy pobyt nad morzem? Legendy głoszą, że ktoś kiedyś idealnie trafił z doborem garderoby na taką okazję, sprawdzam, czy i mi to wyjdzie:) Garderoba wakacyjna wymaga tym razem dłuższego zastanowienia, bo mamy aktualnie dość specyficzną porę roku, jaką jest babie lato. Nie zgodzę się z tym, że to już prawie jesień, bo w ubiegłym roku całą drugą połowę sierpnia spędziłam nad Bałtykiem i 3/4 tego czasu była piękna, słoneczna pogoda. A w tym roku jadę do hotelu z basenem, więc pływać będę mogła bez względu na warunki atmosferyczne. Ten czas jest jednak specyficzny. Dni są krótsze, wieczory zimniejsze i krajobraz staje się bardziej żółty.

Na początku sierpnia skończyłam szyć bluzkę, która kolorystycznie pasuje idealnie do babiego lata. Wykrój na nią pochodzi z Burdy 7/2013 i ma numer 103 B. W modelu tym najbardziej lubię skręcone ramiączka, które sprawiają, że dosyć prosty top wygląda ciekawie. Sprawiają też, że bardzo ładnie prezentuje się dekolt i tworzą się takie mini rękawki. Dodatkowymi atutami są luźna forma i batikowy bawełniany materiał typu gnieciuch, co czyni bluzkę perfekcyjną na plażę i lato w ogóle. 

Bluzka ta jest przeróbką długiej spódnicy. Podkreślam od razu, że pasy na niej są lekko falujace się.  Nosić będę ją w 2 wersjach. Pierwsza z paskiem, bardziej na miasto ( o ile będzie w miarę ciepło):




A druga wersja bez paska, na plażę:








A oto, jak wyglądała przed przeróbka:


Także podsumowując, całkiem fajna, luźna bluzka na wypoczynek późnym latem:)

48 komentarzy:

  1. Well put together looking amazing doll.
    http://tifi11.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. a zastanawiałam się co też wyczarujesz z tej pasiastej spódnicy a tu proszę - buzeczka, bardzo ciekawe rozwiązanie przy dekolcie
    aż Ci troszkę zazdroszczę tych wakacyjnych wojaży, hotel z basenem zapewni komfort bez względu na aurę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miała być najpierw sukienka, później inną spódnica, aż w końcu stanęło na bluzce i tym właśnie modelu:) Basen się przydał, ale tylko trochę, bo byliśmy bardzo zajęci zwiedzaniem.

      Usuń
  3. Oj tak, temat pakowania jest szeroki jak rzeka (znam to z autopsji) :-P Ciekawie przerobiłaś tę spódnicę - szacun! Nie wiem, jak w innych nadmorskich miastach, ale tu w Gdańsku niestety nie przydadzą się letnie kreacje :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Ja na wczasach byłam niedaleko, bo w Gdyni, ale do Gdańska też parę razy zajrzałam, bo bardzo podoba mi się tam:) Upałów faktycznie nie było, ale pogoda i tak dobra i nawet w morzu plywalam:)

      Usuń
  4. Ciekawy fason bluzeczki to teraz wiem z czego została wykonana ze spódnicy, świetny pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  5. Obydwie wersje bluzki są super. Bardzo ładne jest rozwiązanie ramiączek . Miłego pobytu nad morzem ,
    pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że Ci się podoba:) Nad morzem było świetnie, tylko krótko:) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  6. Ciekawy fason, w wersji bez paska prezentuje się zdecydowanie lepiej! Trzymam kciuki, żebyś nad morzem wypoczęła i miała naprawdę piękną pogodę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Pogoda była ładna, a odpoczywalam aktywnie głównie:)

      Usuń
  7. Ja uwielbiam sie pakować! Zaczynam zawsze tydzień wcześniej, robię listy rzeczy do wzięcia itp. :D Bluzka bardzo mi się podoba, w wersji bez paska najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię wizję wyjazdu i pierwsze myśli o tym, co bym najchętniej zabrała. Ale pakowania nie lubię, bo wtedy też 100 innych spraw muszę pilnować i marzy mi się wtedy już wyruszyć w drogę:) Dziękuję:)

      Usuń
  8. So elegant shirt!!! Congratulations and thank you very much for your visit! Kisses,
    Eni

    http://eniwherefashion.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale jaja, ze spódnicy bluzka, świetnie Ci to wyszło kochana, widać, że mega kreatywna z Ciebie osóbka :) hehe ja z moimi dwiema lewymi łapami, w życiu bym czegoś takiego nie wyczarowała hehe :)
    Miłego dnia :) Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jaja, to jest prawda:D Dziękuję bardzo za miłe słowa:) Pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  10. No znów świetnie sobie poradziłaś. Tak to jest z tą naszą pogodą. Warto mieć i letnie ubrania, ale i sweterek a nawet leciutka kurteczka może się przydać. Życzę udanego wypoczynku i słoneczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Nad morzem to zawsze trzeba zabrać miks ciuchów letnich i jesiennych, bo pogoda tam zmienna potrafi być:) Urlop zdecydowanie mogę zaliczyć do udanych:)

      Usuń
  11. These tie-dye skirt looks great! :)

    Would you like to follow each other? Let me know! :)

    fashion-babel.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. You did a great job! ;) xo
    http://stylesensemoments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Lovely look!! Thanks for the visit.
    www.effortlesslady.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Super ! :)
    Najbardziej podoba mi sięwersja bez paska z krótkimi spodenkami :))

    http://pozytywizja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ta jest zdecydowanie najwygodniejsza:)

      Usuń
  15. Ładne ma kolorki :) Podoba mi się wersja z paskiem.

    OdpowiedzUsuń
  16. Z pakowaniem zawsze są problemy :P
    Świetna przeróbka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakie zabrać ubrania i dodatki to po prostu trudny dylemat, najlepiej byłoby wziąć szafę na kółkach:) Dziękuję!

      Usuń
  17. Udana przeróbka wyglądasz w niej świetnie! Miłego wypoczynku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wypoczynek był udany i aktywny:)

      Usuń
  18. GENIALNIE!! W KAŻDYM WYDANIU!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Moda to zabawa ,fajna przeróbka .

    OdpowiedzUsuń