sobota, 14 września 2013

Urodzinowy post/ Przyczajony tygrys, czyli bluzka # 107 C. z Burdy 3/2013

Mam dziś urodziny, już 24:) Nie wierzę po prostu, kiedy to tak zleciało? Ostatni rok był ciekawy, pracowity i nie pozbawiony różnych wrażeń i to chyba dlatego tak szybko minął:) Podobno jednak wiek to tylko numer, ja mam cały czas wrażenie, że mentalnie jestem znacznie młodsza. Choć, z drugiej strony, 24 to nie tak strasznie dużo, więc może ja się czuję odpowiednio?:)

Pomyślałam, że fajnie jest ten dzień przeznaczyć na pokazanie Wam pewnej rzeczy, którą ostatnio uszyłam i jest ona znacznie inna od dotychczasowych. Mam tu na myśli krój, materiał, z jakiego korzystałam, a dokładniej jego kolorystykę i wzór. Sporą nowością jest też dość głęboki dekolt ( na jesień zawsze wybieram ubrania bardziej zabudowane, często golfy).


Przed wyjazdem kupiłam materiał szary w cętki. Dość oryginalny był to wybór, ale spodobał mi się bardzo i chciałam spróbować czegoś nowego:) Ze względu na kolorystykę, postanowiłam uszyć z niego coś na jesień, obowiązkowo z długim rękawem, ale że wtedy był środek lata, wolałam prace odłożyć na później i zająć się póki co letnią garderobą na wyjazd. Kiedy wróciłam, klimat zdążył się już znacznie zmienić, także poszukałam kroju i postanowiłam wziąć się do pracy.




Bluzka to # 107 C.  z Burdy 3/2013. Spodobały mi się te marszczenia na przodzie i pomyślałam, że przy tym wzorze i materiale (cienka elastyczna dzianina) będą się idealnie prezentować.



Model ten opisany jest jako łatwy i gdybym wybrała nieco mniej rozciągliwy materiał, z pewnością efekty zaprezentowałabym prędzej. Problemem było jednak to, jak się rozciągał i musiałam strasznie uważać, zwłaszcza na okolice listwy na guziki. Poza tym, marszczenia kilka razy poprawiałam, bo za pierwszym razem wyszły nierówno.


Poza tym, problemów nie było. Zszycie ze sobą poszczególnych części poszło gładko. Postanowiłam nawet zaszaleć i zmienić trochę rękawy. W Burdzie są one proste, ja natomiast zakończyłam je mankietami:)


Tym razem guziki wybrałam nie ekstrawaganckie, ale stonowane i pasujące do całości. Na zdjęciu wyszły jaśniejsze znacznie.

Na zakończenie mam do Was pytanie: Czy czujecie się na swój wiek "oficjalny"? Macie wrażenie, że Wasz mentalny jest do niego adekwatny, czy, tak jak ja, niekoniecznie? Czekam na Wasze odpowiedzi i pozdrawiam serdecznie:)

52 komentarze:

  1. moj wzor materialu i kolor, jestem zachwycona, bo pieknie wygladasz, bardzo mi sie podoba :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się bardzo, że Ci się podoba:)

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, Mario! Przede wszystkim życzę Ci mnóstwa inspiracji i chęci do szycia! :)
    Twoja nowa bluzeczka naprawdę bardzo mi się podoba- świetny wzór, głęboki dekolt (uwielbiam!), no i te mankiety... :)
    Co do wieku, to ja mam zupełnie na odwrót! Mimo dziewiętnastu lat czuję się na o wiele, wiele starszą :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Gabrielle:) Wiesz, może to przez to, że masz taką pasję, która u osób w Twoim wieku jest rzadko spotykana. Dość szybko zauważyłaś, co Cię interesuje. A najczęściej mając 19 lat jeszcze się nie wie:)

      Usuń
  3. Ja też lubię takie drapieżne wzorki:-) ładna bluzeczka ci wyszła! I wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Piękny wiek!! Ja osobiście czuję się dużo młodziej niż mój wiek z metryki, ale nie zawsze tak było..Dlatego z życia warto korzystać i cieszyć się tym co tu i teraz i nie oglądać się wstecz!!!Niestety młodość szybko mija a straconych miesięcy/lat nikt nam nie zwróci!!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za życzenia i komentarz:)To prawda, trzeba korzystać z czasu, jaki jest nam dany i starać się wykorzystać go jak najlepiej. Choć zawsze jest tak, że myśli skupione są po części na przeszłości. Jest ona ważna częścią życia, wpłynęła na to kim jesteśmy:)

      Usuń
  4. Ja niedawno skończyłam 26 i nie mogę się z tym pogodzić:) Na czole obserwuję pierwsze zmarszczki, ale nie przezywam tego wieku na co dzień, tylko gdy ktoś mnie pyta, zawsze się dziwię, że to już tyle. A bluzka bardzo ładna, ale wzór jednak taki mocno poważny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Bardzo chciałam spróbować z tymi cętkami, zrobić coś innego, niż zazwyczaj:) Ale jestem zadowolona. Mam podobnie, jak mnie ktoś pyta ile mam lat, parę razy się zapomniałam i powiedziałam mniej:)

      Usuń
  5. Wszystkiego co najlepsze!
    Świetny materiał. Bluzeczka wyszła Ci jak zwykle urocza :) Podziwiam cierpliwość do marszczeń (wyszły Ci świetnie). Ja ich serdecznie nienawidzę.
    Jeśli chodzi o wiek... Wyglądam 10 lat młodziej i czuję się 20 lat starzej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Marszczenia były pracochłonne, tym bardziej jak się wybiera elastyczny materiał, który strasznie się rozciąga. Przez to musiałam je kilka razy poprawiać, bo wychodziły strasznie nierówno. Ale przyznam, że podobają mi się one i jeszcze kiedyś wybiorę jakiś model z nimi:)

      Wyglądać 10 lat młodziej to prawdziwy skarb:)))

      Usuń
  6. Również życzę wszystkiego najlepszego. Bluzka jednak mi sie nie podoba, nie lubię cętek, ale szary- owszem. Też by mi się coś na jesień przydało...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ok, rozumiem, sama dopiero teraz, chyba po raz pierwszy w życiu w ogóle, ubrałam coś cętkowanego:)

      Usuń
  7. Serdeczności z okazji urodzin! Ja w maju skończyłam 36 lat, ale czuję się znacznie młodziej :-) Uważam, że powiedzenie, że ma się tyle lat na ile się czujesz jest w dużej mierze słuszne :-)
    Bluzeczka jest super i ładnie leży :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie, za życzenia i komentarz:) W ten sposób, to ja mam 18 lat!:)

      Usuń
  8. Dołączam się do życzeń! :) Pięknie Ci w tej bluzce i bardzo podobają mi się mankiety, to świetny pomysł, dobrze, że poprawiłaś Burdę. :D

    A co do pytania - ja też czuję się dużo młodsza... (mam 23 lata) i nie mogę się na dziwić, kiedy w tramwaju jakaś gimnazjalista powie mi "przepraszam panią"...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Bardzo podobają mi się mankiety przy bluzkach, myślę, że dzięki nim ta część garderoby zyskuje "to coś":)

      Ja to w ogóle dziwnie się czuję, jak mi ktoś mówi "Pani Mario":P

      Usuń
  9. Wszystkiego najlepszego!!! Ja w następnym roku skończę 30 nie stresuję się tym specjalnie ale wciąż nie mogę się nadziwić jak szybko ten czas leci ;)
    Bluzeczka śliczna, pięknie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Też się temu nadziwić nie mogę.

      Usuń
  10. Wszystkiego najlepszego! Bluzka bardzo ładna i bardzo do siebie pasujecie :)Ja w tym roku skończyłam 33 i z jednej strony dziwię się że ja już w tej grupie powyżej 30, ale czasem widzę że lata lecą, bo na przykład jeszcze parę lat wcześniej więcej mi się chciało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Miałam podobnie odczucia, jak przekroczyłam 20 lat, wydała mi się to jeszcze poważniejsza zmiana, niż przekroczenie 18.

      Usuń
  11. Dużo szczęścia i radości oraz wiecznej młodości życzę z całego serca z okazji Twoich Urodzin..
    Bluzeczka piękna i wypracowana - zapięcie , guziki, mankiety wszystko to wymaga umiejętności dobrego szycia.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci pięknie Marysiu:) Przy bluzce bardzo się starałam, aby wszystko wyglądało starannie, a to było trudne ze względu na rozciągliwy materiał. Tym bardziej się cieszę, że tak uważasz:)

      Usuń
  12. Życzę Tobie tych nadchodzących lat jeszcze ciekawszych i szczęśliwych.
    Metryka metryką, może wizualnie wyglądam młodziej niż mam, ale doświadczenie życiowe mówi mi o przeżytych już 35 wiosnach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:) Wyglądać młodziej to ogromna zaleta:) Pozdrawiam również.

      Usuń
  13. Łał! Super uszyta, pomysł z mankietami miałaś bardzo dobry ;) Wzór co prawda nie z mojej bajki, ale całość i tak mi się podoba.
    Wszystkiego najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:):) ok, rozumiem:)

      Usuń
  14. Jesteś bardzo uzdolniona - to naprawdę śliczna bluzeczka. Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego z okazji urodzin :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za życzenia i komplement:):)

      Usuń
  15. Sto lat, sto lat, sto lat Marysiu!!! Wszystkiego co najlepsze, spełnienia marzeń :) bluzeczka śliczna!!!
    Pozdrawiam cieplutko :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Soniu:):)) Pozdrawiam również.

      Usuń
  16. Wszystkiego dobrego z okazji urodzin, a bluzeczka wyszła świetnie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Extra bluzka, muszę sobie również taką sprawić! Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin. Serdecznie pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekam z niecierpliwością na efekty:) Dziękuję bardzo i pozdrawiam:)

      Usuń
  18. Spóźnione sto lat! sto lat! Bluzka bardzo ładna, te marszczenia przy listwach zawsze mnie przerażają i ciężko zabrać mi się za taki model, chciałabym a boję się :))) Ty wyglądasz ślicznie, bluzka bardzo efektowna :)A co do wieku to moja córka jest od Ciebie tylko rok młodsza,a ja się nie czuję na swoje lata, no jedynie jak spojrzę w lustro, szczególnie rano :DDDD Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu:)) Wiesz, mi się one z kolei na oko wydawały bardzo proste, ale trzeba z nimi uważać, bo mają tendencję do przemieszczania się i wtedy marszczenia układają się po obu stronach nierównomiernie. Ale jak się je już odpowiednio ułoży, to będzie z górki:) Warto chwilę i poświęcić, bo efekt bardzo ciekawy dają.

      Kasiu, ja powiem szczerze, że bardzo młodo wyglądasz jak na kogoś, kto ma córkę tylko rok ode mnie młodszą:)

      Pozdrawiam również:)

      Usuń
  19. ja na tygryska mowie panterka i to moj ulubiony print!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajny jest, ja po ten print wczesniej nie siegnelam i chcialam sprobowac;)

      Usuń
  20. Świetna i Ty w niej wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystkiego co najlepsze w tym dniu i w pozostałe Ci życzę!!!
    Pocieszę Cię albo i nie, ale są typy, które czują się nieadekwatnie do wieku;) A w zasadzie, według mnie czują się normalnie, tylko część społeczęństwa nakazuje im się czuć "na swój wiek"...Mam 44 lata czuję się na 25...:D
    Czuj się na tyle, na ile uważasz i nie daj sobie wmówić, że powinno być inaczej!
    A bluzeczkę uszyłaś śliczną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję TARA:) Dużo jest racji w tym, co napisałaś. Każdy żyje według własnego rytmu i dlatego wiek to tylko orientacyjna i umowna liczba, pod jaką podporządkowuje się daną osobę.

      I bardzo dobrze, tak trzymaj!:)

      Usuń
  22. Mario, zmieniłam nazwę bloga na jolanta-strazyc.blogspot.com

    Pozdrawiam i serdecznie zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ładna bluzka i pięknie Ci w niej. Wyglądasz znacznie młodziej niż mówią te cyfry. Szkoda, że nie zajrzałam tu wcześniej, ale i tak życzę Ci wszystkiego najserdeczniejszego... Dalszych wspaniałych pomysłów.

    OdpowiedzUsuń