czwartek, 15 sierpnia 2013

Broszka "haftowana"

Poza szyciem ubrań, od czasu do czasu zajmuję się też projektowaniem dodatków. Najczęściej są to właśnie broszki, bo stanowią świetny pretekst do wykorzystania małych ścinków materiału, z których nie da się zrobić nic większego, a wyrzucić szkoda.


Dodatek ten pochodzi z ubiegłego roku. Powstał pod wpływem inspiracji trendem na materiały ozdabiane haftami, koralikami i cekinami. Moja wersja składa się z czarnego tła, którym jest kawałek grubej dzianiny którą obszyłam średniej wielkości guzik. Kwiatek, który wygląda jak haftowany, pochodzi ze starej ozdoby na włosy, której już dawno nie nosiłam i nie planowałam ponownie założyć. A złoty cekin i koralik to już nabytki z pasmanterii. Wszystkie elementy zostały przyszyte ręcznie.

Do tej bluzki założyłam ją jako ozdobę. Ale jesienią i zimą używałam jej jako zapięcia do luźnego sweterka, pozbawionego innych zapięć.Także, broszki to nie tylko ozdoba, więc zachęcam do szycia:)

Ps. Znalazłam też motywację, aby poprawić bluzkę, którą mam na sobie na ostatnim zdjęciu. Bardzo podobało mi się, jak w niej wygląda mój dekolt, a bluzka od ubiegłego roku wisiała w szafie nietknięta, bo ma na dole taką falbankę, która była naderwana. Ale już po robocie, czas naprawy wynosił 5 minut... no, może przesadziłam, góra 4 minuty:)

34 komentarze:

  1. ślicznie pezentuje się ta broszka :-)
    Co do wykańczania takich "pięciominutówek" to ja też mam z nimi problem - kilka rzeczy leży w szafie z tkaninami i czeka swojej kolejki, choć jasne jest dla mnie, że zrobienie ich zajmie mi naprawdę tylko kilka minut... ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mam tak samo. Najmniej motywacji zawsze do drobnych poprawek typu przyszycie guzika, zacerowanie dziury itp:)

      Usuń
  2. Piękny dodatek i praktyczny, można wykorzystać reszki materiału.Bardzo ładnie prezentuje się Twoja broszka.Ja robię zawieszki, mimo że mam całe pudełka to i tak mi mało.W ciągu roku się rozchodzą bo dołączam do prezentów.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Za to Twoi krewni i znajomi dostają piękne i oryginalne upominki handmade:)

      Usuń
  3. Urocza! Nigdy nie potrafiłam przekonać się do broszek, a przecież nie dość, że mogą ożywić prosty strój, to jeszcze są często bardzo praktyczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Bo zależy, co kto lubi. Ja z biżuterii w ogóle to najbardziej jeszcze broszki toleruję, znacznie bardziej niż naszyjniki czy pierścionki.

      Usuń
  4. świetna i bardzo pomysłowa broszka!!! i teraz mi wstyd bo ja wywalam resztki materiałów :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Choć wiele osób wyrzuca ścinki, ja zachowuję większość, mam już nawet 2 pudła z nimi:) Na taką rzecz jak broszka są jak znalazł:)

      Usuń
  5. Urokliwa :) Mam to samo! Wszycie guzika? Skrócenie spodni? Szybciej uszyję 5 sztuk innych rzeczy niż się wezmę za takie drobnostki...

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie się prezentuje, w szczególności na ostatnim zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna jest. :)
    Jeśli masz ochotę odwiedź moje konto na YOUTUBE, a tam znajdziesz kilka piosenek wymienionych w mojej ankiecie na blogu. Zadecyduj, która jest najlepsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Ok, jak będę miała chwilę to na pewno:)

      Usuń
  8. Bardz podoba mi sie broszka i technika z jaką ją wykonałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękny drobiazg, a ile dodaje szyku... Kiedyś dużo dziergałam na drutach, teraz nie mam czasu, ale może znów kiedyś... Uwielbiam Twoją pomysłowość. Pozdrawiam słonecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Podziwiam tą umiejętność, sama nie próbowałam i wydaje mi się że trzeba do zrobienia 1 rzeczy dużo czasu i cierpliwości:) Pozdrawiam również:)

      Usuń
  10. piękna broszka:) i jakaż oryginalna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna broszka, taki mały drobiazg a daje tak dużo radości.

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam Ciebie bardzo serdecznie. Piękna ta Twoja praca-cudowna. Jola z Dobrych Czasów

    OdpowiedzUsuń
  13. nie pomyślała bym że można wykorzystać scinki na broszke :p piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wlasnie z takich drobnych skrawkow powstaja inspiracje na drobne rzeczy:)Dziekuje:)

      Usuń
  14. Bardzo ładna broszka i świetnie prezentuje się z tą bluzeczką. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie małe a cieszy! diabeł tkwi w szczegółach :)ładny akcent na czarnej bluzeczce :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje Kasiu:) Takie dodatki na jednokolorowych rzeczach maja pole do popisu i tak, diabel tkwi w szczegolach!:)

      Usuń
  16. Śliczny, mały drobiażdżek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam do mnie po wyróżnienie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu, dziękuję bardzo za wyróżnienie, zajmę się nim wkrótce:)

      Usuń