piątek, 19 lipca 2013

Spodenki za kolano

Te spodnie długości za kolano uszyłam jeszcze podczas kursu ponad rok temu. Żaden to konkretny model z Burdy, ani innej gazety poświęconej tematyce szycia, ale konstrukcja, którą instruktorka dla mnie wykonała:) Mam do tej pory te instrukcje, ale przyznam, że znacznie bardziej wolę dopasowywanie ubioru na sylwetce, niż na papierze. Swoją drogą to uważam, że dopiero takie dopasowywanie daje naprawdę zadowalające rezultaty;)

Na wiosnę, kiedy jeszcze nie było upalnie trzeba było zrobić przegląd szafy. Przy okazji przekładania zimowej garderoby na tyły, a wyciągania i odświeżania lżejszych ubrań trzeba było się też zastanowić co jest dobre, a co do poprawki/ przeróbki/ odłożenia na tył szafy. Przymierzając spodenki stwierdziłam, że bez kilku zmian się nie obejdzie. Zostały one zwężone (schudłam przez ten rok i teraz jestem węższa o parę centymetrów w pasie:)) a poza dodałam kieszenie z tyłu, na które wzór ściągnęłam z  innych spodni, w których uważam, że zgrabnie wyglądam. Doszłam do wniosku, że nie lubię, jak spodnie ich nie mają.

Całość została uszyta z bawełny średniej grubości z domieszką elastyczności. 

A oto efekty:





26 komentarzy:

  1. Bardzo zgrabnie na Tobie leżą ;). Dobrze, że dodałaś te kieszenie. Ja tam nigdy ich nie używam, ale lepiej jak są. Odpowiednie rozmieszczenie i kształt kieszeni i pupa może całkiem inaczej wyglądać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Właśnie, ja się niezbyt dobrze czuję w spodniach pozbawionych kieszeni. Choć jest przy nich sporo roboty, bo trzeba je przyszyć do spodni tak, aby były równo, a przypinanie ich z tyłu wymaga wielu nieraz prób.

      Usuń
    2. Gdybym ja takie szczupłe nogi miała...To też bym takie spodnie nosiła :). Ja też lubię mieć 4 litery kieszeniami zasłonięte - jakoś pewniej się czuję :). I rzeczywiście kieszenie mogą robić dobry efekt z tyłu :).

      Usuń
    3. Ach, dziękuję:)) Odpowiednio dobrane tak:) najlepiej jest ściągnąć wzór na nie z innych spodni, w których się dobrze wygląda:)

      Usuń
  2. bardzo fajne spodnie i dobrze leza xxxx

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne spodnie i doszyte przez Ciebie kieszenie dobrze im zrobiły :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne spodnie! mam bardzo podobne ale ja w nich tak fajnie nie wyglądam jak Ty :)Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję KasiaB:) Chociaż w to, że nie wyglądasz w nich dobrze nie wierzę:)

      Usuń
  5. Chyba mam coś ze wzrokiem, bo wcale nie widzę tych kieszeni... Ale też bym naszyła z tyłu duże - wtedy takie dopasowane spodnie nie wygladają jak rajstopy. Bardzo ładnie leżą na Tobie.
    Dziewczyny mają rację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Są, szkoda w sumie, że nie zrobiłam zbliżenia, lepiej byłoby je widać:)

      Usuń
  6. Rybaczki wyszły świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spodnie leżą fantastycznie, no ale jeśli się ma taką figurę...
    pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też nie lubię spodni bez kieszeni z tyłu :) fajnie w nich wyglądasz :) pozazdrościć tylko figury :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję za miłe słowa:) Spodnie bez kieszeni, zwłaszcza przy obcisłych spodniach to trochę są jak legginsy, przynajmniej tak mi się wtedy kojarzą.

      Usuń
  9. Byłam pewna, że zostawiłam tutaj komentarz... no cóż, spróbuję raz jeszcze.
    Podziwiam Cię; spodnie leżą idealnie. Ja uszyłam tylko jedne spodnie i to w ubiegłym stuleciu:)
    Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:)) co do znikających komentarzy, nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Tym bardziej, ze nie mam już weryfikacji do komentarzy. Pozdrawiam:)

      Usuń