poniedziałek, 13 lutego 2017

Czarna bluzka z diamentowym dekoltem

Bluzkę, którą tu dziś zaprezentuję wyróżniają przede wszystkim dwa szczegóły. Po pierwsze, dekolt w kształcie diamentu, po drugie krótkie rękawy poszerzane na linii wszycia do pachy. Wykrój na nią jest wynikiem odpowiedniego modelowania szablonu bluzki podstawowej i rękawa. Została lekko dopasowana za pomocą zaszewek piersiowych i pionowych. Z tyłu wszyłam suwak kryty o długości zbliżonej do tych, które wszywam do sukienek. Podkroje pach wykończyłam za pomocą lamówki ze skosu, dekolt z kolei odszyciem.

Tą bluzkę zaczęłam szyć z myślą o imprezie sylwestrowej, do kompletu dla spódnicy z wyszywanego tiulu i kopertówki. Byłaby idealna, gdyż na tle jej czerni obie te rzeczy prezentowałyby się rewelacyjnie. Problem w tym, że pierwotnie miała być luźniejsza i bez suwaka z tyłu, ale podczas przymiarek zdałam sobie sprawę, że jednak lepiej będzie się prezentować przynajmniej lekko dopasowana, ale wtedy suwak będzie koniecznością. Ponieważ przed imprezą zabrakło mi czasu na niezbędne poprawki i zakupy w pasmanterii, bluzkę sobie odpuściłam (choć z trudem) i zostawiłam jej dopracowywanie na nieco spokojniejszy czas. Tak się złożyło, że dokończyłam ją dopiero parę dni temu i oto efekty:



wtorek, 7 lutego 2017

Styczniowe stylizacje

Pierwszy miesiąc nowego roku bardzo szybko mi minął. Pewnie to dlatego, że u mnie sporo się działo i ciekawie spędzałam czas. Mimo to, aż mi się nie chce wierzyć, że już zapraszam na pierwsze podsumowanie stylizacji w 2017:)

Pierwsza stylizacja to oczywiście ta sylwestrowa. Wreszcie mogę się taką pochwalić, gdyż po raz pierwszy od kilku lat moje plany na ten wieczór były doprecyzowane z odpowiednim wyprzedzeniem czasowym, wcześniej to jakoś tak na ostatnią chwilę wszystko wychodziło, że czasu na uszycie czegoś nowego i fajnego po prostu brakowało. Na tą imprezę uszyłam sobie aż dwie nowe rzeczy, czyli spódnicę na gumie i kopertówkę z wyszywanym i haftowanym tiulem. Dodatkowo, udało mi się znaleźć pasującą do zestawu górę, również własnej roboty. Czarna bluzka z falbaną jest właśnie perfekcyjna na takie okazje i moim zdaniem bardzo dobrze spisała się w tej stylizacji:



czwartek, 26 stycznia 2017

Krawieckie zakupy #2: Klamerki do tkanin i komplet igieł

Jeszcze przed świętami w sklepie stacjonarnym Tchibo trafiłam na dział poświęcony szyciu. Do kupienia były np. komplety igieł, nożyczki, narzędzie do wycinania kół, lampka punktowa i również klamerki do tkanin, o których dziś Wam napiszę.


wtorek, 17 stycznia 2017

Ozdobna kopertówka

Kopertówka, którą tu zaprezentuję powstała, bo potrzebowałam czegoś do kompletu dla sylwestrowej spódnicy. Najpierw miała być to bluzka, którą nawet rozpoczęłam szyć, ale wymagała ona dopracowania i dokupienia kilku rzeczy, na co brakowało mi wtedy czasu. Pomyślałam więc o jakiejś małej torebce, na przykład kopertówce. Materiały na nią miałam pod ręką, więc do realizacji można było przystąpić natychmiast i mieć pewność, że przynajmniej w czasie się wyrobię.

Kopertówka ta została wykrojona i uszyta bez żadnego konkretnego wykroju ani tutorialu, ot tak, z głowy:). Nawet z wszyciem suwaka jakoś sobie poradziłam, choć chwilę trzeba było się nad nim zastanowić, nie ukrywam. Kopertówka składa się z 3 warstw: bawełnianej tkaniny wierzchniej usztywnionej wkładem klejowym, ociepliny i podszewki. Do jej ozdobienia użyłam resztek haftowanego i wyszywanego kwiatami i cekinami tiulu, z którego uszyłam spódnicę.  Poszczególne elementy wzoru wycięłam z materiału i przyszyłam ręcznie do czarnej, bawełnianej tkaniny, która jest tutaj materiałem wierzchnim. Uważam, że ten wzór pięknie prezentuje się na tle czerni i jestem nim zachwycona:)


środa, 11 stycznia 2017

Spódnica na sylwestra, karnawał i nie tylko:)

Na Sylwestra uszyłam sobie tym razem aż dwie nowe rzeczy, spódnicę i kopertówkę. Ogólnie moja sylwestrowa stylizacja wyglądała tak:


czwartek, 5 stycznia 2017

Grudniowe stylizacje

Trudno uwierzyć, że 2016 dobiegł już końca. Bardzo szybko minął mi ten rok, a oznacza to tylko tyle, że czas dobre spożytkowałam i nie nudziłam się, zatem był to rok, który można zaliczyć do udanych:) Zapraszam na ostatnie podsumowanie stylizacji z 2016:

Na początku grudnia, wbrew coraz zimniejszej aurze na zewnątrz, wybrałam kwiecistą szmizjerkę z frędzlami. Zestawiłam ją razem z ciemnozielonym, lekko militarnym płaszczem, a reszta dodatków pozostała czarna. Więcej tu już nie było potrzeba:


Płaszcz: Monnari
Szmizjerka: DIY
Rajstopy: Gatta
Kozaki: Kazar
Torba: Jacqueline Riu
Rękawiczki: n/n

sobota, 31 grudnia 2016

Czarna dresowa maxi i plany (przed)noworoczne

Ostatni dzień w roku jest zawsze taki, że jeśli mamy jakieś plany na wyjście, to przygotowujemy się do niego, w międzyczasie wspominając, co przez ten rok wydarzyło się dobrego i złego. Wtedy też tworzymy sobie w głowie pewne plany na przyszłość i postanowienia noworoczne. Nie inaczej jest u mnie. 2016 nie należał może do specjalnie przełomowych, ale był dość ważnym rokiem w moim życiu. W trakcie jego trwania po raz kolejny miałam okazję na własny rozwój, poznanie swoich mocnych i słabych również stron, z których wcześniej nie zdawałam sobie sprawy... Jest coś w tym, że człowiek całe życie się czegoś o sobie dowiaduje, ale tym razem miałam okazję, aby nieźle zaskoczyć samą siebie. Wnioski pewne wyciągnęłam, plany też pewne mam i już teraz wiem na 100%, że na wypisaniu sobie na kartce kilku postanowień, w stylu "Chciałabym ..." się na pewno nie skończy:)

No dobrze, zrobiło się osobiście i sentymentalnie, a teraz do rzeczy:) Z realizacją niektórych planów nie czekałam do nowego roku. Postanowiłam uszyć sobie coś, czego w mojej garderobie nie ma i nigdy nie było i zawsze obawiałam się, czy będę w tym dobrze wyglądać i jak będę to nosić, ale miałam na nią konkretny pomysł. Chodziło o długą spódnicę z rozcięciem. Do zrobienia wykroju wykorzystałam zasady konstrukcji spódnicy podstawowej, a w miejscu, gdzie powinna być jedna z zaszewek zrobiłam rozcięcie, aby ładnie odsłaniało nogę. Zamiast paska czy odszycia dałam szeroką gumę, dzięki czemu spódnica jest mega wygodna (kto chce wiedzieć, jak ładnie wszyć gumę, zapraszam na tutorial). Dodatkowym jej atutem jest to, że będzie prawdopodobnie całoroczna, pasuje i do zimowych i do letnich stylizacji. I oto ona: