czwartek, 14 maja 2015

W przestrzeni smoka

Zbliża się Noc Muzeów. Część z Was zamiast spać postanowi odwiedzić miejsca związane ze sztuką, historią czy kulturą. Będzie w czym wybierać, bo z roku na rok w tym wydarzeniu bierze udział coraz więcej placówek i w dużych miastach wszystkiego zwiedzić się nie da. Dlatego postanowiłam  opowiedzieć Wam trochę o wystawie pt.: W przestrzeni smoka. Sztuka Chińska w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie, bo może uznacie, że akurat na nią warto się wybrać.

Kolekcje muzealne poświęcone kulturze Chin są niezwykle ważne dla zachowania pamięci o historii tego kraju. W jego obrębie miała miejsce rewolucja kulturalna, w wyniku której zniszczone zostały liczne zabytki, w samym tylko Pekinie zdewastowanych zostało aż ok. 5 tysięcy spośród 7 tysięcy istniejących. Także dzięki zbiorom znajdującym się za granicą zachowana została duża część dziedzictwa kulturowego tego kraju.

Wystawa w Muzeum Narodowym w Krakowie ma na celu zaprezentować wszystkie dziedziny sztuki i rzemiosła. Najstarsze eksponaty pochodzą sprzed ponad 2000 lat, najmłodsze sprzed około 100 lat. Dominują pamiątki z okresu 2 połowy panowania mandżurskiej dynastii Qiung.

Ja podczas zwiedzania skupiona byłam głównie na podziwianiu strojów dodatków. Uwagę zwracają przede wszystkim ich detale i zdobienia. A oto kilka przykładów, co na wystawie przykuło moją uwagę.

Takie były spódnice w Chinach w epoce Quing, XIX w:


Ta zrobiona jest z jedwabiu, bawełny i złotej nici, a ozdobiona haftem:


Tutaj użyto takich samych materiałów, jak w przypadku poprzedniej spódnicy, ale zamiast haftu mamy broszowanie:


Po lewej stronie znajduje się szata męska półoficjalna z motywem ośmiu pięciopalczastych smoków. Wykonana jest z jedwabiu i złotej nici, broszowana. Po prawej stronie mamy szatę kobiecą ślubną. Powstała z tych samych materiałów, co szata męska, ale zdobi ją haft. Obie rzeczy pochodzą z epoki Quing XIX w:


Tutaj mamy 2 stroje z przełomu XIX i XX w. Granatowo niebieski to jedwabna, broszowana szata półoficjalna męska z motywem dziewięciu pięciopalczastych smoków.  Natomiast złota to kostium teatralny, wykonany z jedwabiu. Na jego bogate zdobienie składają się: złota nić, metalowe lusterka, szkło i haft:


 Na pierwszym planie mamy jedwabną szatę kobiecą ozdobioną scenami figuralnymi w medalionach, XIX w.:


Na poniższym zdjęciu widzimy trzy stroje kobiece. Po lewej: szata z motywem kwiatów storczyka i motyli. W środku: kamizelka kobieca z motywami figuralnymi w medalionach.
Po prawej: szata z motywem motyli, orchidei i koszy z kwiatami, XIX w.:


Od lewej: Szata kobieca z motywami scen teatralnych z początku XX wieku. Wykonana z jedwabiu, cekinów, haftu, kareolu i złotej nici. Obok fragment innej jedwabnej, haftowanej szaty kobiecej z przełomu XIX/XX w.:


Szaty kobiece z przełomu XIX/XX w., jedwabne, ozdobione mosiądzem, złotą nicią i haftem:


Na wystawie najbardziej urzekły mnie jednak dodatki. Niesamowicie wyglądają buty, na przykład te dwa pantofelki kobiece z XIX w.:



Niemniej urocze są buty dziecięce z XIX w. Pod numerem 5 kryje się para zrobiona z jedwabiu, bawełny, złotej nici, skóry, szkła i aplikacji.. 6 to z kolei jedwab, płótno, masa papierowa, skóra i haft:


Podczas zwiedzania warto zwrócić uwagę na piękne wachlarze. Szczególnie w oko wpadły mi:

Taki rozkładany z II poł. XIX wieku...:


... ten rzeźbiony z kości słoniowej wachlarz płytkowy (XIX w.)...:


... i moim zdaniem najładniejszy, rozkładany wachlarz z ok.1820 r. Wykonany został z kości słoniowej, gęsich piór, srebra i gwaszu:


Na uwagę zasługują także zawieszki z jedwabiu, kości słoniowej i srebra:


Obok strojów i butów na wystawie znaleźć można także wiele przedmiotów ozdobnych, jak ta XIX- wieczna rzeźbiona plakietka z jadeitu przedstawiająca motyw smoka wśród wici roślinnej...:


... albo płaskorzeźba ze sceną figuralną w skalistym pejzażu (XVIII w.):


Ekspozycja zawiera także przedmioty użytkowe, takie jak np. naczynia:


A także figurki Buddy (te pochodzą z XVIII w.):


Oczywiście to jest tylko namiastka tej dość rozbudowanej i różnorodnej wystawy. Jeśli chcecie ją odwiedzić, oto namiary:

Wystawa W przestrzeni smoka. Sztuka Chińska w zbiorach Muzeum Narodowego w Krakowie
Muzeum Narodowe- gmach główny, Kraków, al. 3 Maja 1,

Godziny otwarcia:
Wtorek- Sobota: 10.00- 18.00
Niedziela: 10.00- 16.00
Noc Muzeów: 19.00- 1.00

czwartek, 7 maja 2015

Co powstalo z folkowej chusty?

Z Zakopanego przywiozłam czarną, bawełnianą chustę w kwiaty...

chusta w kwiaty folkowa

... i w pierwotnym stanie nie mogłam jej pozostawić. Po krótkim namyśle zdecydowałam, że będzie świetna na bluzkę kimonową. Bardzo lubię ten fason i szerokie rękawy, więc na sezon wiosenno-letni będzie jak znalazł. Wykrój jest bardzo prosty, więc nie zepsuje wzoru, a dodatkowo pozwoli na jak najlepsze wykorzystanie mocno ograniczonej ilości materiału.  

Jako formy wyjściowej użyłam wykroju #108 B z Burdy 8/2014, ale przydał mi się on tylko do zaznaczenia ogólnej formy bluzki. Ponieważ kroiłam ze względu na wzór, czyli tym razem ze skosu, po zszyciu ze sobą poszczególnych elementów bluzka okazała się za krótka. Jej przedłużenie zrobiłam za pomocą czarnej koronki.

bluzka kimonowa w kwiatki

bluzka w czerwone kwiaty

damska bluzka w kwiaty

bluzka kimono

bluzka w kwiaty z koronką



topy na lato w kwiaty



I koronka na dole w zbliżeniu:


Wykończenie dekoltu zrobiłam za pomocą lamówki. Przy okazji szycia tej bluzki stworzyłam też tutorial na temat ładnego jej wszywania, więc zainteresowanych zapraszam do lektury:)


A na zakończenie pokażę kilka zdjęć z mojego ogrodu. Jest tam pięknie, trzeba tym oko nacieszyć: 










sobota, 2 maja 2015

Stylizacje kwietniowe

To był bardzo nierówny miesiąc, zarówno pod względem stylizacji, jak i osobistym. Działo się u mnie wiele i to zarówno dobrego, jak i złego. Jednym z pozytywnych wydarzeń były 2 urodziny tego bloga. Cieszę się, że aż tyle czasu go prowadzę i nadal temat się nie wyczerpał.

W kolejce do opublikowania czeka już nowa uszyta rzecz. Druga jest w trakcie szycia. Ale zanim je zaprezentuję,  zapraszam na przegląd stylizacji publikowanych na bieżąco na Facebooku

Wiem, że zdjęcie przedstawiające  moją wielkanocną stylizację wyszło średnio wyraźnie, ale jest ono jedynym, na którym widać całość. Święta były zimne, ale ponieważ spędzałam je w Kazimierzu Dolnym, czas ten wspominam bardzo miło. Stylizacja nie jest może zbyt wiosenna, bo było na to za chłodno. Na ciemnym tle wyeksponowałam moją tiulową haftowaną spódnicę z motywami roślinnymi i biały odpinany kołnierzyk:

spódnica z tiulu

Kołnierzyk: n/n
Bluzka: Diverse
Spódnica: DIY
Rajstopy: Calzedonia
Botki: n/n

W lany poniedziałek, spędzony także w Kazimierzu, postawiłam na wygodę i więcej koloru. Pogoda nie uległa poprawie, była szczerze mówiąc adekwatna do święta;) Jak widać, opaska z kwiatami bardzo mi się przydaje:

opaska z kwiatami

Opaska: DIY
Szalik: H&M
Kurtka: Carry
Spodnie: Jackpot & Cottonfield
Buty: Kazar
Parasolka: Camaieu
Rękawiczki: n/n

W połowie kwietnia pogoda nieco się poprawiła, także można było wyciągnąć lżejsze ciuchy. Jak znalazł na wiosenny spacer okazała się moja dwuczęściowa bluzka. Czasami fajnie jest coś uszyć przed sezonem:

dzianinowe bluzki handmade

Kurtka: n/n
Bluzka: DIY
Spodnie: Jazkpot & Cottonfeld
Botki: n/n

A to taki mój zwyklak jak na tą porę roku:


Kurtka; n/n
Bluzka: DIY
Spodnie: Jazkpot & Cottonfeld
Baleriny: Wittchen


niedziela, 26 kwietnia 2015

Nowy Rok Blogowy

Dziś mijają 2 lata od opublikowania pierwszego wpisu na tym blogu. Z tej okazji chciałabym z całego serca podziękować wszystkim odwiedzającym, obserwującym i komentującym za ich nieustanną obecność.

O tym, że czytelnicy są dla bloga tym, czym są zyski dla biznesu przekonałam się na własnej skórze już w czasach licealnych, gdy próbowałam pisać mojego pierwszego bloga. Był to taki typowy pamiętnik nastolatki, która pisała o wszystkim i o niczym. Odwiedzających było jednak jak na lekarstwo, a ja nie czując się zbytnio zmotywowana do uzupełniania treści, szybko dałam sobie z nim spokój.

Dwa lata prowadzenia bloga tematycznego nauczyło mnie, że ludzie chętniej poświęcają czas na czytanie o  cudzej pasji i osiągnięciach. Przekłada się to na liczbę odwiedzin, a jednocześnie na moją motywację do pisania. Ten blog zapewne nie istniałby tak długo, gdyby nikt na niego nie zaglądał. Nie chciałoby mi się uzupełniać treści, gdybym miała to robić tylko i wyłącznie dla siebie.

Niemalże wszyscy robili podsumowania na blogach w okolicach sylwestra. Ja postanowiłam z tym zaczekać do okazji, jaką jest rocznica. To w końcu Nowy Rok Blogowy:)  Zatem, przed wami 10 moim zdaniem najbardziej udanych prac z minionego roku:


Pierwsza i do tego udana próba szycia jedwabiu. Dodatkowo ma piękny kwiatowy wzór i wygodny fason:

białe bluzki z jedwabiu



Bo wreszcie trochę zaszaleję z fasonem spodni. Choć jeszcze ani razu ich nie założyłam, to czuję, że tego lata zaszczycą niejedną stylizację:

spodnie na lato


Hit minionego sezonu jesienno- zimowego. Luźna, wygodna, ciepła i w pięknym kolorze:

bluza zielona z dzianiny


Bo jest uniwersalna, a dzięki koronce niebanalna:

bluzki z koronki

 5. Szerokie szorty w kwiaty

Pierwsze podejście do spodni z szerokimi nogawkami. Zachęciły do uszycia kolejnego, podobnego fasonu:

szerokie szorty

6. Dwuczęściowa bluzka

Przypadkowy pomysł to czasami najciekawszy pomysł. Zestawienie resztek po asymetrycznej bluzce wraz z bluzką z sh:

dzianinowe bluzki

7. Ołówkowa czarna spódnica

Wreszcie spódnica, która na niejedną okazję się przyda:

spódnica midi ołówkowa

8.  Przeróbka koronkowych szortów

Dobrze, że je przerobiłam. Zamiast kolejnego ciucha czekającego na dnie szuflady na lepsze czasy, mam całkiem uniwersalne szorty o pięknej, koronkowej fakturze:

szorty z koronki czarne

9. Bluzka kombinowana z baskinką

Kolejny dowód na to, że czasem przypadkowy pomysł to najlepszy pomysł. To moim zdaniem jedna z ciekawszych przeróbek:

bluzka z baskinką i koronką na lato

10. Opaska z kwiatami

Podczas zimnych wiosennych dni jest najczęściej wybieranym nakryciem głowy:

opaska na włosy

Warto wspomnieć również, że w ubiegłym Roku Blogowym aż 2 razy znalazłam się w  galerii Burdy. Docenione zostały moje szorty w kwiaty w numerze 8/2014 i asymetryczna bluzka w numerze 12/2014.

I oby nadchodzący Rok Blogowy był jeszcze bardziej udany:)